GameDev

Rynek gier mobilnych jest już większy od PC i konsol razem wziętych!

Cały gamingowy świat żyje premierą Cyberpunka. Dla twórców wydanie gry to nie koniec pracy. To kolejny etap. Nie ma drugiej takiej branży, gdzie tak wiele różnych specjalizacji spaja na końcu programista. Scenarzyści, graficy, ilustratorzy, filmowcy, dźwiękowcy, kompozytorzy, eksperci od grywalizacji czy psychologii postaci oraz testerzy. Nie można też zapominać o osobach odpowiedzialnych za zarządzanie projektem i marketingiem. Przy większych produkcjach lista ta jest zapewne jeszcze dłuższa. Na końcu te wszystkie osoby spaja programista, łącząc pracę setek osób. Polska staje się coraz mocniejszym graczem na rynku gier. Dowiedz się, czy warto wejść do branży i jak to zrobić.

Rynek gier stale rośnie

Pisząc o grach, mamy na myśli nie tylko rynek gier komputerowych. Warto mieć świadomość, że rynek gier wykracza dużo ponad tylko gry komputerowe czy konsolowe. Wraz z upływem lat rynek ten mocno ewoluował. Wszystko rozpoczęły gry Arcade (maszyny do grania) i gry konsolowe w latach 70. Następnie do głosu doszły gry na PC i tzw. Handheldy, gry na konsole przenośne takie jak PSP. Obecnie królują gry mobilne oraz na horyzoncie pojawia się nowa rewolucja: gry w chmurze. Gry komputerowe to już tak naprawdę jeden z rynków i to wcale nie największy. Co roku pobijane są kolejne rekordy sprzedaży przez branżę. W 2020 roku, który nie należał do najłatwiejszych, rynek ten także rósł. Wartość rynku w 2020 roku szacuje się na 165 miliardów dolarów!

Gry mobilne

Rynek gier mobilnych jest już większy od rynku gier konsolowych i PC… łącznie! Dostępność urządzeń mobilnych sprawiła, że rynek ten jest już wart 85 miliardów dolarów w stosunku do 33 miliardów rynku konsolowego i 40 miliardów rynku gier PC. System mikrotransakcji, czyli drobnych płatności, które pomagają w rozgrywce lub ją urozmaicają, sprawia, że firmy coraz chętniej przesiadają się na mniejsze produkcje. Gry AAA (duże, hitowe produkcje) tworzone są latami i wymagają zainwestowania ogromnych środków bez gwarancji sukcesu. Gry mobilne można tworzyć, dysponując dużo mniejszym zespołem i budżetem. Większość graczy mobilnych wykorzystuje je do zabicia czasu podczas podróży do szkoły czy pracy, przez co każdy właściwie może być potencjalnym graczem. Co ciekawe, duża część z tych ludzi nie określa się mianem gracza. Gry mobilne są szczególnie popularne w Azji, dlatego coraz więcej firm stara się przenosić swoje tytuły na platformy mobilne.

U progu kolejnej rewolucji 

Wydawałoby się, że rynek jest podzielony i póki co tak zostanie. Rynek gier mobilnych dalej będzie się umacniał, drugą połowę rynku otrzymają konsole i PC, a mały kawałek toru powędruje do VR (Virtual Reality). Większy zysk, będzie wynikał raczej z wejścia na nowe rynki (Azja, Afryka) niż pojawienia się nowej technologii, ale rozwój chmur obliczeniowych oraz coraz powszechniejsza dostępność szerokopasmowego internetu może to zmienić.

Granie w chmurze

Na czym to polega? Gry od zawsze borykały się z problemem optymalizacji. Twórcy stawali przed dylematem: czy mają stworzyć ładniejszą, ale za to bardziej wymagającą sprzętowo grę, która będzie mogła być uruchomiona tylko na najnowszym sprzęcie, czy może jednak gra będzie gorsza graficznie, ale trafi do większego grona, nie każdy jest gotowy wymieniać swój sprzęt do grania każdego roku. Teraz ten problem może zniknąć, a wszystko dzięki graniu w chmurze. W skrócie polega to na tym, że gra fizycznie odpalana jest na serwerze (w chmurze), który może być odległy od gracza o setki kilometrów, a do gracza przesyłany jest tylko obraz z tego serwera. Dzięki szybkiej przepustowości internetu gracz steruje grą, a dane wysyłane są do chmury. To nie tylko szansa dla osób, które chętnie by pograły w jakieś wyjątkowe, nieliczne tytuły i nie są zapalonymi graczami. Granie w chmurze to także możliwość uruchomienia gier przeznaczonych na komputer np. smartfonie bez potrzeby optymalizowania ich, a to oznacza kolejne zyski dla producentów gier.

Zapotrzebowanie na specjalistów 

Stale rosnący rynek gier powoduje ogromne zapotrzebowanie na specjalistów Gamedev. W tej branży zatrudnienie znajdą nie tylko programiści, ale także graficy czy osoby odpowiedzialne za tworzenie interfejsów. Polska jest coraz atrakcyjniejszym rynkiem dla programistów Gamedev. Mamy w naszym kraju zarówno duże, znane na całym świecie studia tworzące gry AAA jak np. CD PROJEKT RED czy Techland, ale także świetne firmy zajmujące się grami mobilnymi jak np. BOOMBIT (przeczytaj wywiad z Michał Kowal, VP Operations w firmie BOOMBIT).

Warto nadmienić też, że Gamedev to nie tylko studia. Silniki takie jak Unity pozwalają stworzyć grę samodzielnie, co sprawia, że stosunkowo łatwo można wejść do branży. Model tworzenia gry niezależnie i późniejsze jej wydanie w studiu pozwala tworzyć gry także mniejszym twórcom.

Kurs GameDev z trenerem NA ŻYWO!

Naucz się tworzyć gry w C# i Unity!

Zarobki w Gamedev

Zarobki jako programista Gamedev są bardzo różne. W dużej mierze zależą od technologii, doświadczenia i rynku, na jakim się pracuje. Pojęcie Gamedev jest bardzo pojemne i zawiera od grafików po programistów. Specjalista Unity może zarobić od 5 000 do nawet 15 000 PLN. Większe pensje są przeznaczone dla programistów, którzy specjalizują się w konkretnej dziedzinie np. optymalizacja gier i piszą w C++. Taki ekspert może zarobić nawet do 30 000 PLN miesięcznie. Duża rotacja i stale rosnące zapotrzebowanie sprawia, że fachowcy mogą przebierać w ofertach.

Najpopularniejsze technologie wykorzystywane przy tworzeniu gier to C#, C++, Unity i Unreal Engine.

6Zapisz się na webinar dotyczący początków w Gamedev!

Back to top button