Portfolio UX Designera – jak je stworzyć?

04.03.2020

Artykuł

Portfolio to jedna z kwestii budzących najwięcej pytań (i frustracji) w pracy UX-owca. Nikt do końca nie wie, w jaki sposób powinno wyglądać i jakie elementy muszą się w nim znaleźć, a niemalże wszyscy pracodawcy wymagają dołączenia portfolio do swojej aplikacji. Jeżeli i w Twoim życiu nastał ten moment, w którym musisz stworzyć portfolio, to odetchnij z ulgą. Poniżej zebraliśmy odpowiedzi na nurtujące pytania i przydatne wskazówki, które ułatwią Ci pracę nad portfolio i pomogą uporządkować jego elementy w spójną całość.

Czym jest portfolio?

Czy w odpowiedzi na to pytanie przed oczami widzisz teczkę wypchaną pracami? Poniekąd tak to właśnie wygląda. Portfolio to repozytorium Twoich komercyjnych projektów, którymi chcesz (i możesz) się pochwalić. Można powiedzieć, że to w pewnym sensie Twój udokumentowany zbiór doświadczeń jako projektanta, którymi „udowadniasz” rekruterowi, że znasz się na tym, co robisz. I o ile fotograf, grafik czy ilustrator może zapełnić swoje portfolio wyłącznie pracami, tak UX Designer ma nieco trudniej – bo musi jeszcze to wszystko opisać i wyjaśnić procesy, w których brał udział.

Wzorcowych portfolio UX w sieci jest niewiele i nie ma w zasadzie ścisłych wytycznych, co powinno w sobie zawierać. Przypuszczalnie dlatego, że nie ma dwóch takich samych projektów, a co za tym idzie – nie ma jednego, uniwersalnego wzorca, który pasowałby do wszystkiego.

Co powinno się znaleźć w portfolio?

Typowym błędem w portfolio jest pokazanie efektu końcowego, czyli pięknych interfejsów i klikalnych prototypów. Rekrutera interesuje przede wszystkim to, w jaki sposób te interfejsy powstały. Czyli jaki był Twój proces myślenia? Dlaczego ten przycisk jest czerwony, a nie niebieski? Skąd takie decyzje projektowe? – Na te pytania musisz zawrzeć odpowiedzi w swoim portfolio.

poczatki-w-it-infoshareacademy

Makiety są świetne, ale w swoim portfolio musisz przede wszystkim wyjaśnić, dlaczego wyglądają w taki sposób.

Nie traktuj portfolio jako „zła koniecznego”, tylko podejdź do niego jak do wciągającej historii o designie, którą chcesz komuś opowiedzieć. Poniżej znajdziesz elementy, które możesz potraktować  jako „szkielet” do opisu poszczególnych elementów Twojej „opowieści”. Nie są to ścisłe wytyczne, ale warto, żeby uwzględnić je w Twojej pracy.

Kim jesteś?

Opisz krótko, jaka była Twoja rola w projekcie, jak się z Tobą skontaktować, w jakich obszarach się specjalizujesz. Zadbaj o to, by informacje o Tobie były łatwo dostępne dla rekrutera.

Wstęp

Wstęp w Twoim portfolio to kilka zdań, w których wprowadzasz czytelnika w swój projekt. Postaraj się zawrzeć w nich odpowiedzi na poniższe pytania:

  • Czego dotyczył Twój projekt?
  • Dla kogo go robiłeś (firma lub branża)?
  • Jakie były cele projektu?
  • Jaka była Twoja rola w projekcie?

Wyzwanie (Goals)

Opisz, z jakim problemem musiałeś się zmierzyć w swojej pracy. Jakie bariery napotkałeś i jak sobie z nimi radziłeś.

Makiety, makiety…

Wiele osób w swoim portfolio skupia się przede wszystkim na grafikach i  makietach, czyli niejako efekcie końcowym. Fakt, są one istotne i zazwyczaj „robią robotę” jeżeli chodzi o stronę wizualną portfolio, ale NIE SĄ najważniejsze. Esencją Twojego portfolio jest opisanie procesu projektowego. Zamieszczając makietę, uzasadnij, dlaczego wygląda ona w taki sposób i na jakiej podstawie proponujesz w niej takie, a nie inne rozwiązania. To, w jaki sposób potrafisz uargumentować swoje pomysły, stanowi największą wartość dla rekrutera.

Zobrazowanie procesu

Wycinek user flow czy user journey to bardzo dobry pomysł, o ile są czytelne i łatwe do interpretacji. Jeżeli efektem Twojej pracy jest skomplikowane user flow dla kilkunastu ekranów, to świetnie – ale nie pokazuj tego w portfolio. Z pewnością jest to imponujące, ale ktoś, kto zobaczy Twój ekran po raz pierwszy, nie będzie miał czasu i chęci, by dokładnie go analizować i dociekać, o co w nim chodzi.

grafika przedstawia fragment nieczytelnego flow

Rozbudowane flow zawsze robi wrażenie, ale w portfolio nikt nie będzie się w nie zagłębiał. Jeżeli chcesz się nim pochwalić, zamiast wklejać nieczytelną grafikę, zamieść link, pod którym będzie można ją obejrzeć w całości

Liczby i cytaty

Świetnym „wtrąceniem” pomiędzy poszczególnymi sekcjami Twojego case study są cytaty – może to być przykładowo wypowiedź jednego z respondentów z przeprowadzonych przez Ciebie badań. Ludzie kochają też statystyki –  ciekawy wycinek jakiegoś raportu zawsze może być świetnym wstępem do jednej z części Twojego portfolio.

Rezultat

Pochwal się! Opisz, co udało się osiągnąć, jaki problem rozwiązałeś i czego się nauczyłeś. Warto też napisać, co się nie udało. W końcu nie każdy projekt kończy się powodzeniem i często nie jest to kwestia złego projektu, lecz innych, niezależnych od Twojej pracy czynników. Możesz więc śmiało wspomnieć o doświadczeniu, jakie wyniosłeś z tego projektu jako UX Designer.

Myślisz o zmianie zawodu i wejściu do świata IT? Sprawdź nadchodzący zdalny kurs Bootcamp UX Designer z trenerem na ŻYWO

Co, gdy nie mam jeszcze na koncie komercyjnego projektu i nie mam się czym pochwalić w portfolio?

Tutaj tak naprawdę masz spektrum możliwości! Weź do ręki swój smartfon i spójrz, jakich aplikacji najczęściej używasz. Może którąś z nich można by było usprawnić? Popytaj wśród swoich znajomych – może ktoś prowadzi mały biznes i chciałby przetestować swój produkt lub usługę, ale nie ma funduszy na badania? Świetnie! Zrób dla niego UX research, który opiszesz w swoim case study.

Nadal nie masz pomysłu? Przejrzyj strony internetowe przewoźników komunikacji miejskiej lub strony urzędów – to bardzo często cudowne pole do popisu dla UX Designera 😉

Co w przypadku NDA, gdy nie mogę udostępnić swojego projektu?

Wielu projektantów podpisuje z klientami umowy NDA (non-disclosure agreement), czyli nie mogą oni pokazywać efektów swojej pracy. Jak to obejść? Najprostsze rozwiązanie – zapytaj, czy po zakończeniu projektu, w momencie jego publikacji możesz użyć elementów swojej pracy w portfolio. Zdziwisz się, jak wiele firm nie ma z tym problemu. W końcu rezultat projektu jest już publicznie dostępny, więc i tak każdy może go zobaczyć.

Inny sposób to „ukrycie” nazwy marki i elementów, które się z nią kojarzą – nie używaj nazwy firmy, pozmieniaj grafiki ekranów, pousuwaj logotypy. Napisz bardzo ogólnie, że brałaś udział w projekcie dla branży X, że Twoim zadaniem była przebudowa jednego z modułów aplikacji i tak dalej. Bez logotypów, bez nazwy marki. Pamiętaj, że w portfolio ekrany gotowego rozwiązania to nie wszystko. Skup się na procesie i na problemach, które rozwiązujesz.

Portfolio w j. polskim czy w j. angielskim?

Jeżeli ogłoszenie firmy, do której aplikujesz, było w języku polskim – prześlij portfolio w j. polskim. Standardem jest jednak j. angielski i rekomendujemy stworzenie portfolio w tym języku. Jeżeli nie czujesz się pewnie z angielską gramatyką, skonsultuj się z kimś, kto biegle posługuje się tym językiem- z pewnością znajdzie się jakiś znajomy, który rzuci okiem na Twoją pracę i przekaże Ci wskazówki, w jaki sposób ją „upiększyć” językowo.

W sieci znajdziesz też mnóstwo aplikacji, które pomogą Ci w pisaniu w j. angielskim – na przykład grammarly lub hemingway app.

Portfolio w PDF czy online?

W przypadku portfolio, PDF po prostu się nie sprawdza. Najlepiej przygotować je w formie online. Jest ona dużo wygodniejsza dla rekrutera – wystarczy, że kliknie w link i bez problemu może obejrzeć Twoją pracę na dowolnym urządzeniu. W końcu strona internetowa niezależnie od platformy wszędzie wyświetli się tak samo (chyba, że nie jest responsywna, ale to kwestia na osobny temat ;)) Poza tym zamieszczając portfolio online, pokazujesz, że potrafisz dobrze wykorzystać technologie webowe do zaprezentowania się 😉

Nie bój się eksperymentować z formą, by zaskoczyć rekrutera – na stronie ze swoim portfolio możesz na przykład zamieścić krótkie video, w którym opowiadasz o swoim projekcie lub komiks, w którym obrazowo przedstawiasz rozwiązanie, nad którym pracowałeś.

Narzędzia do portfolio

Strona www to bardzo dobra metoda na pokazanie portfolio – o ile oczywiście zadbasz, by prawidłowo się wyświetlała – w końcu to niejako Twoja wizytówka 😉 Jeżeli nie czujesz się na siłach, by samodzielnie zakodować swoją stronę internetową, możesz skorzystać z gotowych bezpłatnych rozwiązań:

  • UXfol.io to kreator portfolio szyty na miarę dla projektantów UX. Posiada gotowe komponenty i sekcje, które pozwalają na zbudowanie landing page’a z Twoim projektem. Możliwości uxfol.io są bardzo rozbudowane – do swojego profilu możesz dodać CV, linki do Dribble lub Behance, a nawet zagnieździć klikalne prototypy z Figmy, Adobe XD, Axure czy inVision. Przykładowe prace z uxfol.io znajdziesz TUTAJ.
    Uxfol.io to jedno z bezpłatnych narzędzi do stworzenia portfolio UX

  • CarbonMade to kolejny warty polecenia kreator portfolio, w którym można dodać kilka projektów i przedstawić je w ramach galerii. W ramach portfolio sam ustalisz, jak będzie wyglądał Twój grid, możesz też wgrywać nielimitowaną liczbę zdjęć czy video. Gotowe portfolio możesz podpiąć do własnej domeny. Przykładowe portfolio z tego serwisu znajdziesz TUTAJ.
Przeczytaj także:
UX to nie UI?

Skąd brać inspiracje?

Nie od dziś wiadomo, że „kupujemy oczami”, więc jeżeli Twoje portfolio jest perełką pod kątem merytorycznym, warto je nieco upiększyć i inspirować się od najlepszych:

  • Bestfolios – „galeria” najładniejszych portfolio UX designerów
  • UX Collective na Medium – artykuły, które tu przeczytasz, są nie tylko świetną dawką wiedzy o designie, ale też dostarczają wielu inspiracji
  • http://www.uigoodies.com/ – repozytorium z elementami przydatnymi dla UX Designera – znajdziesz tu grafiki, ikony, palety kolorów – słowem, wszystkie elementy, które możesz wykorzystać w pracy nad „upiększeniem” swojego portfolio
  • https://muz.li/ – wtyczka dla Google Chrome z codziennymi inspiracjami ze świata designu. To kopalnia wiedzy i case studies 😉

Just do it!

Portfolio to Twoja wizytówka. Nie traktuj go jako zło konieczne – podejdź do niego bardziej zadaniowo i potraktuj jako „produkt”, nad którym pracujesz. A gdy skończysz, wciel się w rolę „klienta” i sprawdź, czy produkt Ci odpowiada. Jeżeli tak, udostępniaj go dalej! 😉 Good luck!